REGULAMIN :

1. Nie wszystkie obrazki i kawały są naszego autorstwa , ale inne rzeczy (w skład wchodzą notki itp.) są naszej roboty. Więc DON'T COPY!
2. Piszemy bloga po raz pierwszy, więc nie oceniaj nas jak profesjonalistów, choć małe krytyki, porady i pochwały mile widziane.
3. Nie podszywaj się pod nas
4. Jeśli masz jakiś pomysł, aby nasz blog był fajniejszy, to napisz na e-maila: juleczka97@autograf.pl
5. A jeżeli "zabłyśniesz" na naszym blogu, to wita Cię nasza "Gold Lista"
6. Pisz do nas w liczbie mnogiej, bo we dwie prowadzimy tego bloga.
6. Nie pisz SPAMU pod notkami. Jest na to specjalna. Zwana "Czas na reklamy!"
7. Jeśli już tu jesteś, to kliknij
Tu
8. Jeśli dasz minimum 3 komentarze, to trafisz do "Stałych gości"
9. Nie podoba Ci się ten blog? Tak? To nie pisz wulgarnych komci, tylko kliknij "X" w prawym górnym rogu ekranu, i masz to z głowy!

UWAGA!!! Za złamanie zasad- "Black lista"



poniedziałek, 24 grudnia 2007

₪Strefa Śmiechu₪


Kawał miesiąca
Spotykają się dwie blondynki i jedna mówi:
- Ty, słuchaj wiesz że w tym roku Sylwester wypada w piątek?
A na to druga:
- Kurcze, żeby tylko nie trzynastego!

Inne kawały:

Jasio idąc do szkoły zobaczył przy drodze hasło:
" Kierowco ! Nie przejeżdżaj dzieci ! ".
Po chwili dopisał: " Poczekaj lepiej na nauczycieli ".


Polak, Niemiec i Rusek płynęli statkiem. W pewnym momencie Niemiec zaczął wyrzucać do morza marki.
- U nas tego pełno - mówi.
Rusek zaczął wyrzucać ruble.
- U nas tego pełno - mówi.
Na to Polak wyrzucił Ruska.
- U nas tego pełno

"Mikołaj"
-Mikołaj to ma dobrze.

Zna adresy wszystkich, niegrzecznych
dziewczynek.


"Starożytni Grecy"
Przychodzi kaszlący facet do lekarza.
- "Dużo pan pali, prawda?" - pyta lekarz.
- "I co z tego?"
- "Palenie skraca życie!'
- "Bzdura. Starożytni Grecy nie znali tytoniu i wymarli co do jednego!"

"Polak, Rusek i Niemiec"
Diabeł każe Polakowi, Ruskowi i Niemcowi przynieść coś czarnego.
Polak przyniósł czekoladę, a Rusek węgiel.

Diabeł im każe zjeść to co przynieśli.
Polak zjadł czekoladę, a Rusek śmieje się i płacze.

Diabeł pyta się Ruska:
- Te czemu płaczesz?
- Bo nie chcę zjeść węgla!
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Niemiec przyprowadził bandę murzynów!

"Latarnia"
W latarnię puka pijak. Podchodzi do niego policjant i mówi:
- Dlaczego pan puka w tą latarnię? Przecież tam nikogo nie ma.
- Jest, bo na górze się świeci.

"Pogrzeb Baby"
Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos:
- "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?"

"Balkon"
Początkująca śpiewaczka operowa pyta męża:
- "Dlaczego ty zawsze wychodzisz na balkon, kiedy śpiewam?"
- "Bo nie chce, żeby sąsiedzi myśleli że cię biję."

"Katastrofa kolejowa"

Fąfara do kolegi:
- "Moja rodzina przeżyła ostatnio katastrofę kolejową."
- "Co się stało?"
- "Teściowa przyjechała do nas pociągiem."

"Skleroza"

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
-Panie doktorze, mam sklerozę.
-Od kiedy?
- Co od kiedy?


"Stołówka"

Uczeń:
- Tfu! Te szkolne obiady zawsze smakują jak mydło!
Uczennica:
- Cóż, przynajmniej wiemy, że w kuchni jest czysto!


"Atrakcyjny chłopak"

Samotna, zdesperowana żaba dzwoni do wróżki i pyta się jak będzie malować się jej najbliższa przyszłość.
-Spotka pani przystojnego, młodego, atrakcyjnego młodzieńca,
który będzie chciał wiedzieć o pani wszystko.
- To wspaniale!! Spotkam go na jutrzejszej zabawie? - kumka zachwycona.
- Nie - odpowiada głos w słuchawce - Na zajęciach z biologii.


"Polityka"

Syn pyta ojca:
- Tato, co to jest POLITYKA?
Ojciec odpowiada:
- Zobacz, ja przynoszę pieniądze do domu, więc jestem KAPITALISTĄ, Twoja mama rządzi tymi pieniędzmi, więc jest RZĄDEM, dziadek uważa, żeby wszystko było na swoim miejscu, więc jest ZWIĄZKIEM ZAWODOWYM, nasz pokojówka jest KLASĄ ROBOTNICZĄ, a wszyscy mamy jeden cel, aby się Tobie lepiej wiodło! Ty jesteś LUDEM, a Twój młodszy brat, który leży jeszcze w pieluchach jest PRZYSZŁOŚCIĄ!!! Zrozumiałeś synku???
Chłopiec zastanawia się i mówi, że musi się z tym wszystkim jeszcze przespać. W nocy budzi chłopca płacz młodszego brata, który narobił w pieluchy i drze się wniebogłosy. A, że chłopiec nie wiedział co ma zrobić, poszedł do pokoju rodziców. W pokoju była tylko mama, ale spała tak mocno, że nie mógł jej dobudzić, więc poszedł do pokoju pokojówki, gdzie akurat grał z nią ojciec w karty, i wygrał, więc pokojówka musiała mu zapłacić, a dziadek podglądał ich przez okno. Wszyscy byli tak sobą zajęci, że nie zauważyli, że chłopiec jest w pokoju. Malec postanowił więc, że pójdzie spać i o wszystkim zapomni. Rano ojciec pyta go:
- Synku, możesz mi powiedzieć własnymi słowami co to jest POLITYKA??
- TAK!!! - odpowiada syn. - KAPITALIZM wykorzystuje KLASĘ ROBOTNICZĄ, ZWIĄZKI ZAWODOWE się temu przyglądają, podczas gdy RZĄD śpi, LUD jest całkowicie ignorowany, a PRZYSZŁOŚĆ leży w gównie!!! TO JEST POLITYKA!!!

"Pływak"
Jasiu chce popływać i pyta ratownika o zgodę:
- Czy mogę popływać w tym basenie?
- Musisz mi najpierw pokazać jak pływasz.
Jasiu zaczyna. Robi fikołki, pływa, nurkuje. Wreszcie ratownik
pyta:
- Gdzie ty nauczyłeś się tak pływać?
- Tata wyrzucał mnie na środek jeziora.
- To pewnie trudno było dopłynąć do brzegu?
- Nie - mówi Jasiu. Najtrudniej było wydostać się z worka


"Apteka"
Rozmowa telefoniczna:
- Kochanie, co wolisz - banany czy truskawki?
- Na bazarze jesteś, skarbie?
- Nie, w aptece.

3 komentarze:

Ash? xD pisze...

Fajny blog ;* Powinnas w nim trche pisać!
Zapraszam na moj: www.wypas-nisi.blog4u.pl

Anonimowy pisze...

Super blogasek

Anonimowy pisze...

Najfajniejszy kawał był o tej żabie!!!